Słodkie łakocie zjadane bez ograniczeń to z pewnością jeden z milszych przywilejów dzieciństwa. Jednak często nie zdajemy sobie sprawy, jak brzemienny w skutkach. Słodycze przyczyniają się do rozwoju masy ciała, próchnicy zębów oraz braku łaknienia. Sklepowe pokusy jak: kolorowe żelki, lizaki, wszelkiego rodzaju „ciągutki” oraz twarde cukierki oprócz dużych ilości cukru zawierają konserwanty i ulepszacze smaku.

Oczywiście bardzo trudno jest całkowicie wyeliminować słodycze z diety dziecka,
ale z pewnością możemy zrobić kilka rzeczy, które zdecydowanie ograniczą ich jedzenie:

  1. Słodkie smaki wprowadzajmy do diety dziecka jak najpóźniej. Z tym smakiem dziecko oswaja się szybciej niż z innymi.
  2. Zamiast słodzonych napojów, podawajmy soki przyrządzone ze świeżych owoców.
  3. Słodkie płatki śniadaniowe zastąpmy zdrowym musli z suszonymi owocami.
  4. Zamiast owocowego jogurtu ze sklepu lepiej podajmy dziecku jogurt naturalny
    z dodatkiem świeżych owoców.
  5. Ograniczmy cukier w potrawach. Dwulatek powinien spożywać nie więcej niż 4-5 łyżeczek cukru dziennie.
  6. Używajmy zamienników cukru jak: miód, syrop klonowy czy suszone owoce.
  7. Uwielbiane przez dziecko słodycze zastąpmy zdrowymi deserami ze świeżymi lub suszonymi owocami

Uczmy dziecko zdrowo jeść

Zdrowe odżywianie to nawyk, który warto wyrabiać w dziecku od najmłodszych lat. Powinniśmy uświadamiać maluchom, że najlepszymi przekąskami są owoce i ich przetwory zawierające cenne dla ich rozwoju witaminy i mikroelementy. Z sezonowych świeżych owoców jak i mrożonych czy suszonych możemy przygotować wspaniałe desery. Kolorowe domowe galaretki przygotujmy używając środka żelującego agar-agar. Produkowany jest on ze zmielonych glonów i zawiera sporo jodu, wapna i żelaza. Powinniśmy wiedzieć, że dodawana do kupnych galaretek żelatyna powstaje z chrząstek wieprzowych i wołowych i jest szkodliwa dla dzieci. Desery w postaci domowych kisieli, sorbetów oraz lodów dowodzą, że możemy przygotować dla dziecka słodkości, które są zdrowe. Świetnym pomysłem na podwieczorek mogą być naleśniki z konfiturą domowej roboty, racuchy z jabłkami czy domowe ciasta. Do tych ostatnich nie musimy wykorzystać całego cukru jaki mamy podany w przepisie. Wystarczy połowa porcji.

Pamiętajmy!

Pokusa, jaką jest dla dziecka zjedzenie lizaka lub batonika, jest często nie do odparcia i od czasu do czasu musimy jej ulec. Wybierajmy jednak mniejsze zło. Gorzka czekolada lub baton musli są z pewnością lepsze niż lizak czy kolorowe żelki. Wiadomo, że nawet mała czekoladka poprawia nastrój, a czynią to zawarte w słodyczach węglowodany proste, które wpływają na wytwarzanie przez mózg serotoniny tzw. hormonu szczęścia poprawiającego nasze samopoczucie. Poza tym szybkie przetwarzanie węglowodanów w energię daje nam zastrzyk nowych sił bardzo przydatnych w chwilach znużenia.

JK

Zdrowe słodkości dla malucha
Oceń ten post