Metoda ta podobno jest doskonała, ale tylko dla dzieci i tylko języka angielskiego. Dla nich właśnie została wymyślona 25 lat temu przez izraelską pedagog Helen Doron. Ta technika nauki języka oparta jest na naturalnym sposobie przyswajania nowych słów i konstrukcji gramatycznych. Dzieci poznają więc angielski w taki sposób, w jaki poznawały swój ojczysty język. Najpierw słyszą poszczególne wyrazy i uczą się ich, nie znając ich znaczenia. Dopiero w kolejnym etapie nauki wiążą poznane wyrazy z konkretnymi przedmiotami czy czynnościami. Stopniowo zaznajamiają się też z angielską składnią i wkrótce są w stanie samodzielnie układać proste zdania.

Nauka języka angielskiego dla dzieci

Bardzo ważne jest, by mali uczniowie traktowali naukę języka obcego jak zabawę. Istotna jest także rola rodziców: muszą odtwarzać na magnetofonie kasety z materiałem z lekcji (pomaga to ich pociechom opanować słówka) i chwalić dzieci za postępy w nauce. Dzięki zastosowaniu metody Helen Doron angielskiego mogą uczyć się już maluchy poniżej czwartego roku życia.

Nauka języka przez zabawę – Metoda Helen Doron
5 (100%) 1 głos[ów]

  • Sonia Czechow

    Zgadzam się, że nauka angielskiego od jak najmłodszego wieku jest bardzo ważna. dzieci uczą się bardzo szybko i z taką łatwością, że my dorośli możemy im tylko zazdrościć. a jaki łapią świetny akcent!
    moje dzieci chodzą na zajecia do Helen Doron. tam nie ma nudy! jest dobra zabawa w dodatku tylko po angielsku. aż sama im zazdroszczę, że za moich czasów tak nie uczyli… w szkole trzeba było wkuwać słówka i robić jakieś tłumaczenia zdań z polskiego na angielski. koszmar!

    Dodałabym jeszcze jak najczęstszy kontakt z językiem. moje dzieci chodzą do Helen Doron na angielsku i w ramach kursu słuchają codziennie płyt CD i oglądają bajki po angielsku.