Tęsknimy już za nowalijkami. Jesteśmy spragnieni świeżych owoców i warzyw, które w supermarketach są zawsze dostępne  i bez względu na porę roku kuszą wspaniałym wyglądem i świeżością. 

Każda mama- eko jednak dobrze wie, że większość warzyw i owoców kupowana w supermarketach jest pokryta toksycznymi chemikaliami oraz bywa skażona bakteriami, np. E.Coli, Listeria, czy Salmonella.

Samo mycie pod bieżącą wodą nie załatwia problemu, ponieważ większość preparatów ochrony roślin i substancji zapobiegających gniciu, pleśnieniu itd. produkowana jest w postaci oleistej, tak, żeby pierwszy lepszy deszcz nie zmył preparatu z powierzchni produktów.

W sklepach ze zdrową żywnością można kupić specjalne płyny do mycia warzyw i owoców. Nie każdego stać na wydatek 20-30 zł za półlitrową butelkę.

Można jednak niewielkim nakładem i w prosty sposób dokładnie umyć nowalijki, warzywa i owoce.  Całą operację możesz przeprowadzić w dwukomorowym zlewie, lub w dwóch dużych miskach.

1.  Szkodliwych bakterii pozbędziesz się, płucząc warzywa i owoce  przez 2- 3 minuty w środowisku kwaśnym.  Przygotuj w tym celu  roztwór: na litr wody dodaj pół szklanki octu ( jabłkowego, winnego, spirytusowego) albo 2-3 łyżki kwasku cytrynowego.

Po zastosowaniu kąpieli kwaśnej pora na krok kolejny.

2. Oleistych pestycydów organofosforanowych i  karbaminianów pozbędziesz się  płucząc warzywa i owoce przez  2-3 minuty w roztworze alkalicznym.  W tym celu na 1 l wody dodaj czubatą łyżkę stołową sody. Po całej operacji, w zależności od tego, jakich chemikaliów użyto, zalkalizowana woda zmieni kolor na zielony, żółty, stanie się mętna, albo na jej powierzchni pokaże się tłustawa warstwa.

Tak wymyte warzywa i owoce należy opłukać pod bieżącą wodą. I są gotowe do spożycia.

Jak usunąć pestycydy z owoców i warzyw?
4.3 (86.67%) 3 głos[ów]