31 tydzień ciąży

0

31 tydzień przynosi zwykle pierwsze, na razie delikatne skurcze Braxtona-Hicksa. Jednocześnie płód przechodzi kolejne zmiany, które mają go przygotować do funkcjonowania w środowisku tak odmiennym od ciepłej i bezpiecznej macicy, jak to tylko możliwe.

Brak tchu w ciąży

Najlepiej odczuwalnym objawem ciąży, która nieuchronnie zbliża się do końca, jest brak tchu. I nie wynika to wcale ze zmęczenia, ale z faktu, że powiększający się płód rozciągnął macicę do olbrzymich rozmiarów. Dość rzec, że narząd ten normalnie jest wielkości pięści, a teraz sam tylko płód, bez dodatkowych warstw ochronnych, ma prawie 30 centymetrów. Taka objętość uciska wszystkie narządy wewnętrzne, z płucami włącznie, dlatego ciężko Ci się oddycha. Na razie wszystko, co możesz zrobić, to wygodnie się ułożyć lub stać prosto, żeby wydrzeć trochę przestrzeni dla płuc. Później to uczucie minie, bo w ostatnich tygodniach dziecko przemieści się chociaż trochę w dół, przygotowując się do wyjścia na świat.

Ale na razie…

Zanim jednak dojdzie do największej życiowej rewolucji, czyli przejścia od życia we wodzie do życia „na lądzie”, mózg dziecka rozwinie się jeszcze silniej. Nie tylko fałdowanie, ale także tworzenie nowych szlaków nerwowych w 31. tygodniu odpowiadają za neuroplastyczność i pobieranie informacji, które już teraz możliwe jest za pomocą wszystkich zmysłów. Dziecko jednak nie czeka biernie, aż przyjdzie jego pora, tylko grymasi, kopie, wierzga wręcz, rozpycha się albo ssie kciuk, najwyraźniej w zależności od nastroju, czyli wykorzystuje wszystkie możliwości, jakie w skądinąd ograniczonej przestrzeni ma. Może nie wiesz, ale ssanie kciuka w życiu płodowym może doprowadzić nawet do powstania charakterystycznego zgrubienia na kciuku, które pozostanie dziecku już na zawsze, jako pamiątka po najbardziej beztroskim okresie życia.

Przygotowanie do porodu

Twój organizm da Ci prawdopodobnie dwa wyraźne znaki, jakby noszenie dziecka nie było samo w sobie przypomnieniem terminu. Po pierwsze, pojawią się skurcze ćwiczebne, czyli skurcze Braxtona-Hicksa. Trwają od 30 do 120 sekund i angażują wszystkie mięśnie macicy. Nie jest to jeszcze właściwy poród, tylko coś w rodzaju przygotowania do niego. Drugim „budzikiem” jest siara, która zazwyczaj pojawia się właśnie w okolicy 31. tygodnia. Ta żółtawa, kremowa maź sącząca się z sutków, inaczej zwana młodziwem, to pierwsze mleko o składzie innym niż mleko właściwe. Wydzielana jest do kilku dni po porodzie. Na razie możesz zaopatrzyć się we wkładki laktacyjne, które ochronią Twoją bieliznę przed zabrudzeniem.

31 tydzień ciąży
Oceń ten post

PODZIEL SIĘ