11 tydzień ciąży

0

Same niespodzianki. Gdzie się nie obejrzysz, tam czek na Ciebie coś, czego wcześniej nie znałaś. Ciążowe zachcianki, temat dowcipów, mitów, przekonań – to one rządzą niepodzielnie 11 tygodniem, nie licząc jeszcze większej niespodzianki pod koniec tygodnia.

Totalne rozluźnienie

Rozluźnienie to dotyczy niestety mięśni gładkich, a nie Twojego nastroju. Nadal jesteś raczej spięta, czasem nerwowa albo zawiedziona. Tak naprawdę nikt nie wie, ile jeszcze jest nastrojów, które odkryjesz, ale progesteron, hormon, który zawiaduje przebiegiem całej ciąży, rozluźnia mięśnie gładkie, więc nawet jeśli nadal nie widać, że jesteś w ciąży, z pewnością da się to odczuć po stylu pracy przewodu pokarmowego. Jeśli ciąża zaczyna być widoczna, to raczej w postaci brzucha właściwego okresowi po sutym obiedzie – nie jest to wciąż typowy dla ciąży, zaokrąglony brzuszek.

Co się dzieje u maleństwa?

No, nie takiego znowu maleństwa, bo dziecko waży wprawdzie tylko 8 gram, ale jest już wyraźnie większe, może nawet osiągnąć wielkość przerośniętego pomidorka koktajlowego. Twardnieją niektóre kości, a dziecko wykonuje pierwsze ruchy, które od koniec 11 tygodnia stają się wyraźne choć nie są odczuwalne, a wiele młodych mam, które oglądały je na USG, opisuje je jako trzepotanie. Dziecko będzie teraz dość szybko rosło – jest już nieźle uformowane i widać wyraźnie, że to jednak nie kijanka, jaką znasz z wcześniejszych tygodni.

Plany na 11 tydzień ciąży

Mimo, że w tym czasie dzieje się sporo, niewiele masz do zrobienia. Do tej pory zapewne trochę schudłaś, a to dzięki porannym mdłościom. Nie jest to jednak reguła – wręcz przeciwnie: w pierwszym trymestrze średni przyrost masy to około półtora kilograma, ale to przybór wagi, który z tyciem nie ma niczego wspólnego. Do końca ciąży przytyjesz zwiększysz wagę o 10-15 kilogramów.

Dieta, zachcianki i zdrowie w ciąży

Istnieje stary przesąd, w myśl którego chęć na cytrusy sugeruje, że urodzi się dziewczynka, a pociąg do mięsa to działanie męskiego płodu. W zasadzie nikt nie zadał sobie trudu, żeby to zweryfikować rzetelnie i naukowo, ale to bez znaczenia. Mówi się, że na przykład surowe mięso może zaszkodzić dziecku, ale jeśli będziesz na jakimś przyjęciu i skosztujesz odrobinę tatara, to dziecku nic się nie stanie, a Tobie pewnie poprawi się nastrój. Staraj się panować nad zachciankami, ale nie rób z nich strasznego zagrożenia.

11 tydzień ciąży
Oceń ten post

PODZIEL SIĘ